Przystanki „na żadanie” a rzeczywistość

By on 27/08/2013 in Artykuł

Przystanki na żądanie są we wszystkich większych polskich miastach oraz w stolicach europejskich. Idea ich stosowania wywiązała się z krótszego czasu przejazdu oraz oszczędności na paliwie, którego autobus zużywa najwięcej wtedy, gdy rusza z miejsca.

W Warszawie, Katowicach, Krakowie, Gdańsku i szeregu innych polskich miast wszystkie przystanki „na żądanie” są odpowiednio oznaczone, dzięki czemu wyróżniają się z dużych odległości. Informacje o nich zamieszczone są w wielu miejscach, począwszy od wnętrza pojazdu (elektroniczne tablice kierunkowe), poprzez przystanki (naklejka z numerem linii, najczęściej innego koloru oraz znak „NA ŻĄDANIE”), po internetowy rozkład jazdy. Wbrew wielu opiniom korzystanie z przystanków „na żądanie” jest łatwe. Najważniejszą czynnością jest dobra komunikacja z kierowcą.

JAK ŻĄDAĆ I WYSIĄŚĆ?

Przed przystankiem należy wcisnąć przycisk STOP lub DRZWI znajdujący się w pobliżu wyjścia. Przyciski w większości pojazdów są umieszczane na poręczach przy drzwiach. W nowszych pojazdach ich lokalizacji jest zdecydowanie więcej. Większość z nich jest w kolorze czerwonym lub niebieskich, dzięki czemu kontrastują z żółtą poręczą i białym napisem. Bez względu na typ autobusu, naciśnięcie przycisku jest natychmiast sygnalizowane prowadzącemu pojazd oraz współpasażerom. Informacja „STOP – Przystanek na żądanie” pojawia się na wewnętrznym wyświetlaczu umieszczonym pod sufitem, a w najnowszych pojazdach – podświetlany jest przycisk po naciśnięciu. W większości pojazdów dodatkowo rozlegnie się sygnał dźwiękowy. W „Ikarusach” wciśnięcie przycisku spowoduje wyłącznie jego podświetlenie, zarówno nad drzwiami, jak również w kabinie kierowcy.

JAK ŻĄDAĆ I WSIĄŚĆ?

Widząc zbliżający się autobus trzeba wyraźnie podnieść rękę lub stanąć w pobliżu krawędzi przystanku. Ale nawet, jeśli osoba nie da żadnego znaku, kierowca musi na wszelki wypadek zatrzymać pojazd. Zbliżając się do przystanku „na żądanie” kierowca zmuszony jest zachować szczególną ostrożność. Musi mieć czas na bezpieczne zatrzymanie pojazdu, w przypadku sygnalizacji chęci opuszczenia autobusu przez pasażera, jak również zmuszony jest bacznie obserwować otoczenie przystanku.

Osoby niepełnosprawne – sporna kwestia?

Wraz z tematem wprowadzenia przystanków „na żądanie” pojawia się rozwiązanie kwestii osób niepełnosprawnych. Pojawia się pytanie, w jaki sposób osoba niewidoma lub niepełnosprawna ruchowo ma sygnalizować zatrzymanie się autobusu? Osoby niepełnosprawne są traktowane w sposób szczególny. Aby ułatwić im korzystanie z autobusu, uznano, że wystarczy, by oczekiwały na przystanku w miejscu widocznym dla kierującego. Prowadzący widząc taką osobę zmuszony jest bezwzględnie się zatrzymać. Dobrym nawykiem wśród przewoźników, jest fakt zatrzymywania się kolejnych pojazdów na przystankach „na żądanie” w sytuacji, gdy korzysta z niego już inny pojazd. W takiej sytuacji kierowcy kolejnych autobusów traktują go jako przystanek stały.

Top